
Odczekałem do rozładowania i po ponownym naładowaniu wszystko było OK ale po jakimś tygodniu sytuacja się powtórzyła. Zestaw kupiłem w Warszawie ja mieszkam w Poznaniu więc do miejsca zakupu nie mogłem ich zwrócić tak odrazu a lokalny serwis nie wymieniał na inny tylko odsyłał najpierw do krajowego na sprawdzenie no a serwis krajowy nie miał wtedy dobrych recenzji na forach więc nie oddałem im sprzętu. W sumie to było ponad rok temu więc może coś się zmieniło ale wtedy krajowy (czy może główny) serwis Sony odstraszał - przypominam sobie, że znalazłem kilkanaście opinii na forach (od osób mających wysokie statusy zaangażowania nie jacyś hejterzy) opisujących, że odsyłano im sprzęty uszkodzone, zalane (czy wręcz utopione) z opinią, że stało się to z winy użytkownika i wymiana ani naprawa gwarancyjna nie przysługuje

Tak więc chwilę bujałem się z tematem w tym czasie jeszcze jakieś trzy zawiechy się przytrafiły, ale po kilku tygodniach znowu dojechałem do Wawy, z nadzieją pojechałem do miejsca zakupu ale pani w sklepie powtórzyła wersje z serwisu poznańskiego - w ramach gwarancji wymiana na inny tylko po zbadaniu przez serwis krajowy



Wiedzy technicznej na forum nie wniosłem, kwestia wymiany też nie sprawdzona ale do serwisu niechęci nabrałem - jeżeli coś się zmieniło to proszę sprostować bo ja sugerowałem się ówczesną opinią internautów i nie chciałbym krzywdzić obecnych serwisantów jeżeli polepszyła się jakość obsługi, taka wiedza też może mi się przydać bo przymierzam się do wymiany mojego Arca na Zetkę, a z tego co tu poczytałem to kontakt z serwisem może mi się przytrafić

aha - ale MW600 mimo moich przygód polecam, bardzo wygodny i trwały, chociaż nie wiem czy ma już następcę
no i przynajmniej temat dokończyłem
