Nie wiem, czemu chcesz zmieniać W995, też mam go kilka miesięcy dopiero, ale wiem, że prędko się z nim nie rozstanę. Zmienię go dopiero wtedy, jak na prawdę będzie trzeba, a raczej szybko to nie nadejdzie - jego naprawa nie jest trudna, a części też póki co łatwo dostępne. Osobiście nie podążam za modą dotykowców, ale jeżeli uważasz, że taki telefon jest Ci potrzebny, to kupuj

Teraz tak: Muzykę, jak zapewne sam wiesz, na w995 masz w jakości IDEALNEJ, szczególnie po wgraniu dobrej akustyki i na dobrych słuchawkach. Aparat - masz dobry, zapewne w smartfonach (niektórych) będzie lepszy, ale myślę, że wtedy stracisz na muzyce.
Popatrz też na to, że na w995 sms'y pisze się wygodnie. Na ekranie dotykowym 3" czy 3,2" tego nie doświadczysz. Sam wiem po sobie (w miarę spore paluchy

), że aby wygodnie pisać muszę mieć ekran min. 3,7", ale i tak nie potrafię na nim pisać. Miałem przez 3 tyg telefon z 4" ekranem i i tak nie potrafiłem nauczyć się pisać. Więc Tobie również radziłbym, jeżeli już byś się zdecydował na zmianę Hikaru, kupować coś z QWERTY. Idealnym kandydatem (kandydatką) będzie wtedy Mini Pro.
Jednak jeszcze raz zachęcam do przemyślenia, czy telefon z Androidem jest na prawdę Ci potrzebny. Bo jeżeli masz go zamiar używać tylko do gier, czy niepotrzebnych aplikacji, które będą zajmować Ci 7 stron menu (bo tak najczęściej wygląda menu w smartfonach) to nie wiem czy jest to warte zamiany....
PS. Z deka żenujące jest to, jak dziecko 14-15 letnie kupuje sobie smartfona (a raczej kupują mu rodzice), wchodzisz w menu, i tam pierwsza strona to wiadomości, kontakty itp, a potem 8 stron gier i aplikacji typu "dmuchnij, żeby zgasić świeczkę"