Po miesiącu użytkowania odczytałem licznik rozsunięć slidera i wynosi prawie 30 tysięcy. Wątpię abym w nowym telefonie przez miesiąc nabił chociaż tysiąc.
Mniej więcej po miesiącu padł mi głośnik rozmów oraz mała kamerka z przodu (video rozmowy). Tydzień później zepsuł się wyświetlacz.
Sprawa z wyświetlaczem wygląda tak:
Kiedy włączę telefon jest ok, kiedy jednak zasunę lub rozsunę slider, wyświetlacz przestaje świecić. Telefon normalnie działa ale wyświetlacz jest całkiem przyciemniony i nic nie widać. Muszę odczekać około minuty, po minucie zaczyna świecić jednak słabo, tak jak by był zablokowany. Po około 3-5 minutach świeci normalnie.
Oczywiście jeżeli w tym czasie ruszę slider (zamknę lub otworzę) to znowu wyświetlacz przestaje świecić na minutę i sytuacja się powtarza.
Robiłem test wyświetlacza (menu systemowe) wszystko ok. Kolory w porządku, problem jest tylko z tym podświetlaniem. Slider ma lekkie luzy od samego początku. Próbowałem nim ruszać lub dociskać z różnych stron aby ekran świecił ale to nie robi różnicy - tak czy tak trzeba odczekać minutę.
Moje pytanie brzmi:
Myślałem że głośnik i kamerka z przodu to wina uszkodzonej taśmy LCD, skoro tel to podróbka to pewnie ***. Zastanawiam się, warto kupić oryginalna taśme za 50zł czy lepiej [ciach] (Dałem za niego 350zł
Jak państwo myślicie, czy nowa taśma może mieć coś wspólnego z wygaszonym wyświetlaczem? Wyświetlacz na pewno działa dobrze (oprócz podświetlenia), robiłem też przywracanie systemu - nie pomogło. Softa nowego przez kabel sam wgrać nie umiem więc nie próbuję ale to raczej nie pomoże.
Wina wyświetlacza leży chyba gdzieś w sliderze, stąd mój domysł o taśmę.
Dzięki za pomoc z góry!
bartolinio3: Witam na forum. Takie teksty zachowaj dla siebie. Forum to nie podwórko - proszę wyrażać się kulturalnie.



Find content